Wypalanie traw szkodzi i jest zabronione

Każdego roku w okresie wiosennym dochodzi do pożarów spowodowanych wypalaniem traw i nieużytków rolnych. Podpalanie traw bywa często przyczyną pożarów lasów i zabudowań gospodarczych, a w konsekwencji stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Jak groźny jest pożar łąk, można było przekonać się wiosną ubiegłego roku, kiedy płonęły tereny Biebrzańskiego Parku Narodowego, a akcja gaśnicza trwała kilkanaście dni.

Wypalanie wciąż jeszcze wpisuje się w tradycję wiosennych porządków i wynika
z mylnego przekonania, że jest to najlepszy sposób na pozbycie się suchej roślinności oraz poprawę jakości gleby. Po wypaleniu gleba staje się jałowa i potrzebuje nawet kilku lat, aby powrócić do stanu sprzed katastrofy. Wypalanie traw przyczynia się także do wyginięcia największych sprzymierzeńców rolnika (np. dżdżownic, pszczół).

Wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów zostało zakazane w ustawie o ochronie przyrody
z roku 2004. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę nagany, aresztu lub grzywny, której wysokość może wynieść od 5 tys. do 20 tys. zł. Ponadto zgodnie z zapisami Kodeksu karnego,
kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Oprócz ww. sankcji wypalającemu grożą również kary, które nakładać może Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Za świadome wypalanie gruntów rolnych ARiMR obniża kwotę dopłat bezpośrednich aż o 25%. W skrajnych przypadkach ARiMR może również pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok, jeśli stwierdzone zostanie uporczywe wypalanie przez niego traw.

Przypominamy, że wypalanie traw jest zabronione i apelujemy o rozsądek!

Drukuj